sobota, 27 lutego 2010

W towarzystwie kłapouchych

Dziękuję Wam ślicznie za to, że do mnie zaglądacie i za każde słówko, które zostawiacie. Zagrzewacie mnie do pracy, tworzenia i do dzielenia się tym, co uczynię. Aż się chce!
Jesteście lepsi niż Red Bull:)
Ferie dobiegają końca, Syn nadal u moich Rodziców, więc tworzę sobie towarzystwo, czyli króliczki:) Towarzystwo tymczasowe, tak troszkę przejazdem, bo w poniedziałek pojadą do nowej Właścicielki.
 
 
  Na dnie filiżanki zostało kilka kropel kawy. Dopiję i wracam do maszyny.
Miłego weekendu:)

20 komentarzy:

  1. Króliczki jak zwykle śliczne :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że w poniedziałek zdążę się jeszcze z nimi zobaczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie króliczki piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani"różowa" króliczkowa to po prostu obłęd

    OdpowiedzUsuń
  5. Moniko,króliczki piękne jak zawsze :)Słodziaki:)Promyki słońca posyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Królisie są przeurocze. Ale najpiękniejsza jest.. hmm no nie zdecyduję się:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałoby się powiedzieć, że u Ciebie Wielkanoc trwa cały rok :) W każdym kąciku kicają króliczki i niosą ze sobą ducha wiosny...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Co jeden to piękniejszy !!! No napatrzeć się nie mogę :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapraszam od jutra do Lawendowej Galerii: http://lawendowa-galeria.blogspot.com/ na wyprzedaż. Może coś ci się spodoba, a może znasz kogoś, kto będzie zainteresowany. Zaznaczam, że część dochodu przeznaczona będzie na Hospicjum Małego Księcia w Lublinie. Jeśli możesz, rozpowiedz to wśród znajomych blogowiczów. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. "A jak to się robi żeby im te uszy tak sterczały?? - ":) podoba się Jasiowi i on też tak chce. Podpowiesz?

    OdpowiedzUsuń
  11. Anno, wszywam do połowy uszu sztywne płócienko:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moniu!!!! zakochałam sie w tych Twoich króliczkach to jest jakaś obsesja:) ciągle myslę czy sprobować zrobić takiego,ale nie mam odwagi:( Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne króliczki, mają odlotowe uszy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Moniś:) A ostatnio mój brat stwierdził, że to nie królisie tylko kangurzyca jak z kubusia puchatka;) piękne wyszły:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super są te stojące uszka!!! rewelacyjnie wyglądają :) Pozdrwiam seredcznie :********

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak zwykle urocze te Twoje Króliczki Moniczko. Każdy nowo powstały jest śliczny. Ja swoje powolutku szyję, bo jednocześnie walczę z remontem pokoju. Pozdrawiam Cię bardzo wiosennie (Pędzelka oczywiście też!)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękne twory ze spotkań z maszyną!!!! PODZIWIAM!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam!
    Ostatnio poznałam pewną panią ze ślicznym królikiem:) Okazało się, że królik ten był Twoim dziełem. Tak się tu znalazłam i powiem szczerze, że króliki są rozbrajające:D
    Pozwolę sobie poobserwować. Ja zajmuję się głównie wyrobem biżuterii, ale ostatnio szykuję się do stworzenia mojej pierwszej maskotki:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...